ON/OFF 2006 Podsumowanie

 

PODSUMOWUJEMY WAKACYJNY PROJEKT
STOWARZYSZENIA WSZECHSTRONNEGO ROZWOJU "PUENTA" 

Image
DLA OSÓB W WIEKU 14-17 LAT

 

W tym miejscy przedstawiamy podsumowanie ostatniego projektu Stowarzyszenia „Puenta”. Najpierw w ramach wprowadzenia, opisując fakty – dla osób, które nas jeszcze nie znają lub znają słabo, później bardziej emocjonalnie kierując swoje słowa do uczestników i ich rodziców.

Celem  Obozu ON/OFF było stworzenie zgranej ekipy filmowej,  która będzie potrafiła za sobą współpracować na planie, będzie się czuła ze sobą swobodnie, co umożliwi uruchomienie potencjałów twórczych młodzieży. Dostarczając im odpowiednich narzędzi – wiedzy i umiejętności nabywanych podczas warsztatów filmowych mieliśmy nadzieję na twórczy efekt.

Na początku, Uczestnicy zaczynali od kręcenia spontanicznych prostych scenek, poprzez epizody według przygotowanych przez nas scenariuszy, następnie, wraz ze zdobywaniem przez uczestników obozu nowej wiedzy i umiejętności, powstające filmy były w coraz większym stopniu ich samodzielnym dziełem. Ostatnie dni obozu poświęcone były na kręcenie filmów według oryginalnych scenariuszy samych uczestników. Efektem całego projektu jest 12 krótkich filmów, stworzonych przez uczestników obozu. Ich zestawienie prezentujemy poniżej:

  1. „Wiejskie Porachunki” – reż. Igor Kruk
  2. „Krwijozercza Kałamarnica” – reż. Agata Majos
  3. „Krfafa Kafa” – reż Jarek Szablewski
  4. „Schizy” – reż. Igor Kruk
  5. „Zerwać z przeszłością” – reż. Ala Skorupko
  6. „Jedna dobra wiadomość” – reż. Piotr Bieruń
  7. „Lustro” – reż. Ekipa J
  8. „Synuś” – reż. Jarek Szablewski
  9.  „Cwaniak” – reż. Antonina Nowacja
  10. „Zdjęcia” – reż Piotr Bieruń
  11. „Pakunek śmierci” – reż. Kacper Koczyk
  12. „Niebezpieczne…” – reż. Piotr Bieroń

Poza warsztatami filmowymi, czas na obozie wypełniony był przez gry terenowe, plażowanie ( ze względu na pogodę, niestety tylko na pierwszym turnusie) oraz sport. Uczestnicy ON/OFFu mieli też okazję do tego by w leśnym wąwozie zjechać na linie (tyrolska) oraz do  wypróbowania swoich sił na ściance wspinaczkowej i „pajęczej sieci”.   Najwięcej emocji dostarczył jednak skok na linie sprężystej z wysokości 10m.

Decydując się na podsumowanie Obozu zdecydowaliśmy, iż oddamy głos samym uczestnikom, by podzielili się swoimi wrażeniami. Na końcu zaś parę slów od nas. 

ALA SKORUPKO

On/Off był dla mnie wyjątkowym przeżyciem. Zakochałam się w filmie i poznałam wspaniałych ludzi. Pracowaliśmy z filmem w genialnej atmosferze, graliśmy w świetne gry terenowe, przez co pod koniec byliśmy wszyscy bardzo zżyci. Jedyny minus - ZA KRÓTKO! ;)

ZUZIA POCHEĆ:

ON/OFF był bardzo ciekawym, nowym doświadczenie. Dużo się działo :D Sporo
się nauczyliśmy i nakręciliśmy trochę filmów, a przede wszystkim poznaliśmy
siebie nawzajem :) Było super...i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie
tak samo :D:D:D.

MARTA JASTRZĘBSKA

"Obóz On/Off był dla mnie cudowna przygoda i spotkaniem ze świetnymi ludźmi.
Wiele się działo, uczyliśmy się bardzo ciekawych rzeczy, była wspaniała
atmosfera a temu wszystkiego towarzyszył sport i zabawa :) Brakuje mi tego
wszystkiego i strasznie się cieszę ze mogłam uczestniczyć w tym megafajnym
projekcie :)! "

IGOR KRUK

Obóz On/Off wg mnie był bardzo ciekawym projektem. Cieszę się że mogłem w taki sposób (przyjemny) spędzić czas, nauczyłem się wielu ciekawych rzeczy, poznałem wiele ciekawych osób, i dzięki pomocy fajnych prowadzących oraz ekipie udało mi się nakręcić 2 filmy. Mam nadzieję że w przyszłym roku też zorganizujecie taki obóz. Dzięki za wszystko. Pozdro

MAGDA KOCHAŃSKA

Cóż mogę napisać o naszym wspaniałym obozie? Jak zwykle było dożo wrażeń na zabawach terenowych... xD I jak zawsze po obozie zamęczam wszystkich moimi opowiadaniami, co mi się przypomni, to opowiadam :D Poza tym, dzięki tegorocznemu obozowi poznałam cudowną i kochającą osobę :) Nadal się trzymamy :] Poza tym na obozie była zawsze rodzinna atmosfera nie ważne czy się kłóciliśmy czy były jakieś wpadki. Wspieraliśmy się... Zagrzewaliśmy się do walki nawzajem xD Co jeszcze? Po prostu było ZAJEFAJNIE :D (cenzura : )

Bardzo Was(chodzi tu o cudowną kadrę ;)) cenie za Wasz wkład, w to jak się z nami dogadujecie... dziękuje za wszystko i mam nadzieje, że do zobaczenia :*

ADA SZULIST

Na ON/OFFIE mi się cholernie podobało :) Było po prostu super. Brakowało oczywiście pogody, bo nie była za piękna, pójścia nad jeziorko no i szpiega. Ogólnie wszystkie filmy, które stworzyliśmy są fajne, bo naszej własnej produkcji, ale wg. mnie "Lustro" jest zdecydowanie najbardziej śmiechowe, a "Synuś" najbardziej przypadł mi do gustu, bo to nasz pierwszy, "prawdziwie robiony" film pod nadzorem wspaniałych... wychowawców (nie wiem jak Was inaczej określić:)). No i ogólnie było tak fajnie że brak słów żeby to określić :)

ANIA JEZIERSKA

ON/OFF był jednym z fajniejszych obozów na jakich byłam. Podobało mi się to co robiliśmy, jak kręciliśmy, szkoda tylko, że nie udało nam się pokąpać w jeziorze, no i że w porównaniu do innych organizowanych przez was wyjazdów troszeczke się od nas odizolowaliście ;)

ARTUR KAMIŃSKI

Na pewno nie będę oryginalny jeśli powiem że obóz bardzo mi się podobał. ON/OFF był moim skromnym zdaniem pomysłowy, gdyż nie był skoncentrowany wyłącznie na filmie. Przed wyjazdem obawiałem się trochę, że nie będzie sportu, czy jakichś takich rzeczy, jednak nie miałem racji. Tak naprawdę, to jedna rzecz mogła uczestnikom obozu naprawdę doskwierać - pogoda!

PIOTR ZELTING

"Obóz był super i bardzo dobrze się na nim bawiłem. Poznałem nowych ludzi, zdobyłem wiedzę o kręceniu filmów i zasmakowałem grania w nich oraz spędziłem bardzo miło i ciekawie te 13 dni"

JANEK MACHNACZ

on/off był jedynym obozem po którym tak długo utrzymuje kontakty z ludźmi.
generalnie było wszystko jak należy. mam tylko jedną uwagę, mianowicie:
czemu tak krótko!?.
to by było na tyle.

AGATA MIANOWSKA

on/off...nie wiem jak wam się to udało ale to były najkrótsze 2
tygodnie mojego życia...niestety nie mogę już normalnie oglądać
filmów...
albo raczej z mną się nie da, bo zaraz krzyczę "okropny detal"
albo "bezndziejny kadr"...no cóż nauka nie poszła w las:) jeśli
miałabym powiedzieć co sądze on tych 13 dniach...nie ma co owijać
w bawełnę...udało się wam:] oficjalnie ogłaszam wszem i wobec że
on/off to genialny obóz, ale to i tak nic wam nie da bo nasza
ekipa już zajęła wszystkie miejsca (oczywiście zakładamy ciąg
dalszy w przyszłym roku):P Nie mogę się doczekać spotkania mimo że
dzisiaj okupowaliśmy kolumnę :]...podsumowując czekam na filmy
(muszę pokazać rodzince "synusia") i na meeting...
peace&love

OD NAS:

Premierowa edycja On/Offu zakończyła się dla nas pełnym powodzeniem. Jako prowadzący przeżyliśmy, wiele naprawdę niesamowitych chwil, czerpiąc ogromną przyjemność z przebywania  z Wami i obserwacji jak ze sobą się zaprzyjaźniacie, jakie macie pomysły i z jak wielkim zapałem je realizujecie. Pomysł On/Offu opierał się na trzech filarach: warsztacie filmowym i zbudowaniu ekipy filmowej, aktywnym wypoczynku oraz na budowaniu przyjaznej atmosfery między uczestnikami. Z Waszych wypowiedzi wynika, że w dużym stopniu się to nam udało, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni  Należy zauważyć, iż sukces ON/OFFu jest również waszym działem. Naprawdę doceniamy, że w chwilach trudnych byliście otwarci na rozmowę i wspólne działanie, w dużym stopniu to Wy wypracowaliście sobie taką :-) atmosferę. Szacunek!

 

                                                        Kajka Pniewska

                                                         Jarek Szablewski

                                                               Tomek Tomaszewski

 

 

Image